Jak wybrać dobry hotel w USA

Planując wymarzony wyjazd do USA, albo do innej części świata, nadchodzi moment wyboru hotelu. Po zaklepaniu lotów portfel się momentalnie uszczupla, potem dochodzą inne atrakcje, kolejne wydatki. Każdy kombinuje jak tu nie przepłacić, a jednocześnie móc spędzić czas w hotelu całkiem komfortowo. Jak znaleźć najlepsze oferty i jak wybrać hotel dowiesz się z tego tekstu.

Jak wybrać hotel, który spełni Twoje oczekiwania?

Tutaj muszę wspomnieć, że podczas naszych tripów jeździmy z miejsca na miejsce. Rzadko osiedlamy się w jednym z miast na dłużej niż 2 dni, często wpadamy do hoteli tylko wziąć prysznic, przepakować i się przespać. Ale gdzieś spać trzeba więc jeśli zastanawiasz się jak wybrać hotel to musisz pamiętać o kilku rzeczach.


8 porad – jak wybrać hotel

1. Porównuj oferty

Przede wszystkim na stronach hoteli zapłacisz kilkadziesiąt procent więcej za ten sam pokój niż u pośrednika. Działa to tak, że pośrednik zbiera procent od transakcji (i to nie mały bo 15-25%), generując większe obłożenie i tym samym przychód z pokoi. Często ceny są zaniżane u pośredników, by szybciej się wypozycjonować w wyszukiwarkach typu booking i generować większe zyski.

Warto tu jeszcze wspomnieć, że booking to nie jedyne miejsce gdzie hotele umieszczają swoje oferty. Z ciekawości, zanim zarezerwujesz, przejrzyj oferty na hotelscombined czy trivago. Różnice potrafią sięgać kilkunastu procent za ten sam pokój.

2. Hotele w samym centrum się nie opłacają

Ludzie są wygodni, lubią też mieszkać w wygodnej lokalizacji, byle by się nie nachodzić.

Przykład z niedawnego wyjazdu: Za średni motel w Miami, 4 km od downtown, przy samym moście do Miami Beach zapłaciliśmy ok 300 zł/dobę. podczas gdy w samym Miami Beach ceny za tej samej jakości nocleg wynosi 2-3x tyle. A Uber wynosił nas ok 20$. No i umówmy się, ile razy pojedziesz na to Miami Beach? Raz, może dwa. No max trzy. I tak masz dużo dolarów w kieszeni.

Inny przykład: Nocleg w Orlando. Spaliśmy kilkanaście minut drogi autem od centrum Orlando, w miejscowości Kissimmee za nieco ponad 100 zł/dobę, również w przyzwoitej sieciówce moteli. W downtown Orlando za motel z tym samym logo zapłacisz znów 2-3x drożej.

3. Jeśli ceny okolicznych hoteli są wyższe a Ty wyszukasz „perełkę”…

To nie licz na wysoki standard. Często tak jest w hotelach przy lotniskach. Wszystkie trzymają mniej więcej podobny poziom cenowy (zależny od oferowanego oczywiście standardu). Jeśli wynajdziesz nocleg dużo tańszy to licz się z tym, że coś za tą ceną idzie. Komfort, czystość, wygoda, miła obsługa, no za to się płaci. Nie ma cudów.

4. Jeśli chodzi o najtańsze hotele to nie polecam,

W Stanach jest taka sprawa, że istnieje grupa ludzi (z reguły tych uboższych, obok których przeciętny turysta nie ma ochoty mieszkać), która wynajmuje pokoje w motelach i tam mieszka. Bardziej im się opłaca dogadać z właścicielem na najem długoterminowy niż prywatnie szukać mieszkania.

Kilka razy się złapaliśmy na tym, że nieco był strach zostawić wszystkie rzeczy w pokoju zamkniętym na klucz. Na przykład kiedyś w motelu w San Diego, który był najtańszym dostępnym w okolicy, prawdopodobnie byliśmy jedynymi turystami. Kiepskie uczucie czuć na sobie wzrok wszystkich ludzi gdy ciągniesz za sobą dwie walizki.

Kto oglądał film The Florida Project ten wie o co chodzi.

5. Im wcześniej tym taniej

Z reguły jest tak, że im wcześniej zdecydujesz się na wybór hotelu tym lepiej. Wiadomo, że będziesz mieć większy wybór to raz. A dwa, że z reguły jest też taniej. Bo hotele lubią windować sobie ceny w zależności od popytu. Nie jest tajemnicą, że wielu ludzi rezerwuje hotel kilka tygodni przed wyjazdem i wtedy ceny rosną.

6. Nie daj się nabrać na gigantyczne promocje

Każdy chce zarobić, a hotele w zarabianiu są naprawdę dobre.

Pewnego razu zobaczyłem krzyczący nagłówek z pięknym wyretuszowanym zdjęciem hotelu na Bali, który wyglądał jak raj na ziemi. Cena o 50% tańsza niż standardowa, miesiąc grudzień. Myślę – super, w Azji jeszcze nie byliśmy. Loty też bardzo atrakcyjne. Już prawie podawaliśmy nr karty Revolut do rezerwacji, gdy coś nas tknęło i sprawdziliśmy klimat. Okazuje się, że w drugiej połowie grudnia na Bali nie pada – leje. Leje jak z cebra przez większą część dnia. Często chcąc spędzić święta na Bali nawet nie możesz wyjść z hotelu bo leje. Więc hotele próbują różnych sztuczek by przyciągnąć klientów.

7. Prawie wszystkie zdjęcia kłamią

Prawie wszystkie. Bo zdjęcia na stronach hoteli czy u pośredników są zrobione z idealnej perspektywy tak, by pokój wydawał się przestronniejszy, a basen wyglądał na rozmiar olimpijskiego. Kolory mocno podciągnięte w photoshopie też przykuwają uwagę i skłaniają do rezerwacji.

Zdjęcia, które nie kłamią to zdjęcia ludzi np na tripadvisor. Możesz zobaczyć jak wygląda hotel i pokoje bez nałożonego filtra. Poczytaj przy okazji komentarze i sprawdź ocenę. To też może Ci pomóc. Jasne, że w sieci piszą najwięcej ludzie niezadowoleni, czyhający tylko aż będą mogli wystawić tę jedną gwiazdkę i wyrazić swoje niezadowolenie. Więc też patrz na to zdroworozsądkowo.

8. Jak zapłacić jeszcze mniej?

Tutaj przychodzą z pomocą programy lojalnościowe oferowane przez popularnych pośredników jak booking czy airbnb. U nas na stronie po prawej stronie możesz kliknąć by na wstępie dostać 50 zł na kolejną rezerwację z booking oraz 100 zł zniżki na airbnb.

zniżka booking
zniżka airbnb

Po zarezerwowaniu lotów przychodzi ten czas gdy zastanawiasz się jak wybrać hotel. Widzisz, że wybór hotelu to nie jest sprawa prosta. Często głowimy się jak wybrać ten jeden, najlepszy, do tego nie przepłacać. Jasne, jest to całkiem ważne, ale Stany mają tyle do zaoferowania, że gwarantuję Ci, że jak wrócisz to nie noclegi będą podstawą Twoich wspomnień 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.