Park Narodowy Badlands – czy warto było jechać tak daleko?


Load More


Wyobraź sobie pierwszych osadników przemierzających przez wielkie, niekończące się równiny Dakoty Południowej. Strudzeni daleką wędrówką, szukający idealnego miejsca na założenie osady, rozpoczęcia pracy na roli oraz hodowli bydła, natrafiają nagle na wielkie, kilkudziesięciometrowe błotne kopce tworzące jeden wielki labirynt. Roślin tu jak na lekarstwo, ziemia jest mało żyzna, a jedyną zieleń stanowią prerie otaczające te dziwne pagórki. Do tego susza, silne wiatry, ostre zimy… Jak nazwać takie tereny? Samo się nasuwa. Badlands może faktycznie nie byłyby możliwe do zamieszkania, ale na nasze szczęście są idealne dla turystyki. Na tych terenach niekończących się prerii i niespotykanych kolorowych pagórków powstał Park Narodowy Badlands.

Park Narodowy Badlands – druga perła South Dakoty

Dlaczego druga? Ponieważ najbardziej znaną atrakcją (niestety) jest góra z wykutymi twarzami prezydentów czyli Mount Rushmore. Co myślimy o tej sztucznej atrakcji pisaliśmy ostatnio.

Kilka kilometrów od wjazdu do Parku oczom ukazują się oryginalne scenerie – krajobrazy jak z Księżyca. Szaro-czerwono-białe formacje „skalne” oddzielające górny grassland od dolnego. Do tego niesamowita bliskość zwierząt. Tereny Parku Narodowego Badlands to w ponad połowie zielone prerie. Stąd znajdziesz tu całe farmy piesków preriowych, bizony, antylopy, owce, wszystkie spacerujące wzdłuż głównej drogi. Wszystko to sprawia, że Badlands National Park jest naprawdę ciekawy. Dużo ciekawszy niż prezydenckie głowy patrzące ze skały.

Na Park Narodowy Badlands składają się trzy części. Najbardziej popularna i można powiedzieć główna część to North Unit – północna część, która mieści się między drogami międzystanową 90 oraz stanową 44. Aby odwiedzić dwie pozostałe części parku trzeba uzyskać pozwolenie, najlepiej w White River Visitor Center. Części te są dużo mniej znane i rzadziej odwiedzane przez turystów. Dlatego są to miejsca dość dzikie, skrywające ciekawe historie o rdzennych plemionach Indian Lakota, zamieszkujących pierwotnie te tereny.

Punkty obowiązkowe w Badlands National Park

W Badlands jest kilka miejsc których nie wypada ominąć. Pomimo, że jest to dość mały Park to jednak jest co robić i co zobaczyć.

  • Notch Trail – w naszej opinii najciekawszy szlak w Badlands. Bardziej niż szlak jest to wytyczony kierunek drogi. Daje to możliwość eksplorowania terenu między formacjami Badlands, szukania najodpowiedniejszej drogi. Dodatkową atrakcją jest drabina, którą należy wdrapać się kilka metrów do góry na wyższą półkę. Nie jest to jakieś ekstremalne wyzwanie, ale jednak ciekawe. Podczas naszej wędrówki widzieliśmy przerażonych turystów, którzy nie podołali. Szlak z tego powodu nie jest dla wszystkich, jednak choć minimalnie wysportowany wędrowca sobie poradzi. Trasa ma długość około 3,5 km, a zakończona jest ładną platformą widokową.
  • Roberts Praire Dog Town – pieski preriowe to coś pomiędzy wiewiórką a świstakiem. W Badlands National Park jest ich wiele – szczególnie w zachodniej części. Można je spotkać spacerujące wzdłuż drogi czy stojące na dwóch łapach gdzieś na poboczu. Jednak jeśli chcesz zobaczyć całe miasteczko piesków preriowych to najlepiej zobaczyć właśnie w Roberts Prarie Dog Town. Jednak nie spodziewaj się za wiele. Pieski preriowe żyją pod ziemią, ich miasteczka to po prostu sieci korytarzy, a Ty zobaczysz jedynie dużą ilość zwierząt przypominających wiewiórki.
  • Badlands Loop Road – Badlands to jeden z tych Parków, który praktycznie można zwiedzić, niemalże nie wysiadając z auta. Objechać można jadąc drogą, która prowadzi przez cały North Unit (czyli północną część Parku) od punktu widokowego do punktu widokowego. Z każdego punktu rozpościera się kosmiczny widok na różne mniej lub bardziej zróżnicowane formacje. Kółko ma 39 mil.
  • Fossil Exhibit Trail – krótki szlak, na którym można dowiedzieć się trochę rzeczy na temat archeologii w Badlands. Skamieliny może nie są imponujące. Jednak jednostki czasu (w milionach lat) opisujące naturę w Badlands robią wrażenie. Badlands w czasach ery dinozaurów pokryty był oceanem. Gleby i skały są miękkie i często erodują. Dlatego na terenie Badlands do dziś znajdywane są szczątki różnych gadów i ssaków, niektóre z nich mają po 30 milionów lat. Fossil Exhibit Trail to dobre miejsce do nauki o skamielinach.

Polecane szlaki

Badlands National Park nie słynie z hike’ów. Szlaków jest tak na prawdę jedynie kilka i wszystkie znajdują się w North Unit, niedaleko Ben Reifel Visitor Center.

Zdecydowanie wartym polecenia szlakiem jest Notch Trail niedaleko Northeast Entrance. Pisaliśmy o nim kilka akapitów wcześniej. Z jednego parkingu przy Notch Trail można dojść spacerowym szlakiem: Door Trail i Window Trail. Obydwa są zakończone ładnymi platformami widokowymi.

Jadąc dalej na zachód poprzez Badlands Loop Road można też zostawić auto i udać się szlakiem Saddle Pass Trail, który wiedzie mocno pod górę. Dość wymagający, stromy, za to z pięknymi widokami. Po wejściu na samą górę znajdziemy się na dość imponującej równinie. Z dołu nic nie zapowiada takiego widoku. Dalej do wyboru są trzy opcje: długie szlaki Castle lub Medicine Root Trail, lub powrót do auta.

Jako krótką ścieżkę edukacyjną można wybrać Fossil Exhibit Trail, o której pisaliśmy wyżej.

Noclegi

Badlands National Park jest na tyle mały, że prawdopodobnie nie będziesz potrzebować noclegu. Kilka godzin wystarczy bo zrobić jakiś hike, objechać wszystkie punkty widokowe oraz spędzić dłuższą chwilę w Visitor Center. Jeśli jednak chcesz uzyskać permit i udać się do południowej części Badlands to wtedy już Ci się przyda nocleg.

Opcji jest kilka. Dobrą opcją jest darmowy kemping Sage Creek. Jest to kemping first-come-first-served, w teorii jest kilkanaście miejsc, w praktyce jednak jest dużo miejsca i spokojnie każdy się zmieści. Dodatkową atrakcją są kolonie piesków preriowych, które co chwilę wystają ze swoich norek w ziemi. Po polu kempingowym przechadzają się też bizony, antylopy, sarny. Robi to niesamowity klimat. Spędziliśmy tam jedną noc i z czystym sumieniem polecamy to miejsce. Przyjechaliśmy na Sage Creek już po zmroku i wszystkie miejsca były teoretycznie zajęte. Jednak nie było problemu by rozbić się obok dwójki Amerykanów. Niestety nie było opcji by siedzieć na dworze i podziwiać gwieździste, czyste niebo ze względu na ogromną liczbę owadów. Muchy i komary były dosłownie wszędzie, więc zamknęliśmy się w namiocie i w ciszy słuchaliśmy wyjących gdzieś niedaleko kojotów. Natomiast rano powitały nas głośno piszczące pieski preriowe, które z zainteresowaniem kręciły się obok naszego miejsca śniadaniowego.

Drugą opcją by spać na terenie Parku to nocleg w Cedar Pass Lodge przy którym też znajduje się kemping. Domki standardowo są płatne po kilkadziesiąt $$ za dobę, pole namiotowe to koszt $22.

Kiedy odwiedzić Badlands National Park?

W Badlands byliśmy pod koniec sierpnia podczas naszego dużego road tripu. Pogoda była bardzo przyjemna, temperatura przyzwoita choć około południa po prostu smażyło.

Przyjmuje się, że najlepszym czasem na odwiedziny w Badlands to wiosna i wczesna jesień. Latem temperatury i słońce daje popalić, a zimy są zimne mimo, że opady śniegu w tych rejonach to rzadkość.

Ile czasu potrzeba na Badlands National Park?

Badlands to idealne miejsce by spędzić kilka godzin. Objazd wszystkich punktów widokowych zajmuje może dwie godziny. Do tego wejście na któryś ze szlaków, wizyta w Visitor Center i już robi się pół bardzo miło spędzonego dnia.

Jeśli masz w planach zobaczyć południowe części Parku to przyda Ci się kolejne pół dnia i nocleg, ponieważ sam dojazd do tych części Parku to około 100 km.

Jeden dzień w Badlands

Mając do dyspozycji jeden pełny dzień to zdecydowanie warto poświęcić go by w całości zobaczyć północną część Parku czyli North Unit.

  • Najlepiej od strony logistycznej zjechać z I-90 i do Parku wjechać przez Northeast Entrance przy wschodnim końcu Badlands.
  • Po pierwsze „wow” warto zatrzymać się przy pierwszym punkcie widokowym czyli Big Badlands Overlook. To właśnie z takich widoków Badlands jest znane ! Następne w kolejce są dwa krótkie i jeden nieco dłuższy szlak. Mowa o Door i Window Trail – czyli bardzo turystyczne krótkie szlaki zakończone ładnymi punktami widokowymi. Trzeci to właśnie Notch Trail o którym pisaliśmy wcześniej czyli 1,5 mili ciekawego terenu, gdzie atrakcją jest wspinaczka po kilkunastometrowej drabinie. Cały spacer zakończony jest widokiem na White River i rezerwat Pine Ridge.
  • Kolejny przystanek to Ben Reifel Visitor Center. Przy każdym opisie Parku wspominamy jakiś Visitor Center, a to dlatego że zawsze warto dowiedzieć się choć trochę o niezwykłej geologii czy historii danego miejsca, poznać zwierzęta czy rośliny które są charakterystyczne dla Parku. W Ben Reifel czeka nas ponadto stanowisko archeologiczne gdzie można zobaczyć z bliska na czym polega oczyszczanie skamielin mających kilkadziesiąt milionów lat !
  • Jeśli masz ochotę to zostaw auto przy Saddle Pass Trail. Stąd można wejść dość stromym ale ciekawym podejściem właśnie do Saddle Pass, skąd rozpościera się bardzo ładny widok na dolne prerie Badlands.
  • Dalej warto wyskoczyć na krótki szlak Fossil Exhibit Trail o którym też już wspominaliśmy. Ścieżka stricte archeologiczna, przez to bardzo ciekawa z historycznego/geologicznego punktu widzenia.
  • Następnie udając się na zachód czeka Cię szereg punktów widokowych. Każdy jest ujmujący, jednak w pewnym momencie powiesz „dość, wszystkie podobne”. Droga wije się między niekończącymi się kolorowymi pagórkami, prowadząc w górę i w dół, oferując piękne widoki.
  • Za punktem Pinnacles Overlook skręć w lewo w Sage Creek Rim Road. Droga ta jest utwardzona, jednak bez asfaltu, ale przejezdna każdym samochodem. To wzdłuż tej drogi właśnie masz największe szanse spotkać bizony – które już raz nam zaimponowały w Yellowstone.
  • Roberts Praire Dog Town to ostatni już punkt. Ciekawe, ogromne, ciągnące się po horyzont prerie to nie jest główna atrakcja tego miejsca. Główną atrakcją jest podziemne miasteczko piesków preriowych, którego niestety nie można podziwiać bo to tylko sieć korytarzy pod ziemią. Ale za to pieski preriowe są wszędzie. Wydają dziwne dźwięki i wyglądają jak rozrośnięte wiewiórki. Niestety są mocno płochliwe więc szanse na dobre zdjęcia są niewielkie.
  • To na tyle, czas wracać. Zawróć i udaj się do Pinnacle Entrance, by kontynuować swoją podróż. Możesz na przykład jechać do Nebraski, tak jak my to zrobiliśmy !

Nasze wrażenia – Park Narodowy Badlands

Ciekawy, aczkolwiek niepowalający. Dodatkowo daleko od wszystkiego, prawdopodobnie nie znajdzie się po drodze podczas większości planów tripów do USA. Generalnie z perspektywy czasu uważamy, że fajnie zobaczyć te ciekawe formacje skalne, zrozumieć i poczytać jak one powstały, oraz uzmysłowić sobie perspektywę czasu. Dla wielbicieli historii USA południowa część Parku może być również interesująca. My niestety nie mieliśmy okazji zwiedzić drugiej, bardziej dzikiej części.

Ale czy warto nadrabiać setki kilometrów by tu się znaleźć ? Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tej relacji wyrobisz sobie zdanie na ten temat.

Subiektywna ocena parku (skala 5 stopniowa)

krajobraz★★★★
różnorodność★★
szlaki★★
roślinność
zwierzęta★★★★
dostępność
ogólna ocena Parku★★

Praktyczne wskazówki

  • Rapid City znajduje się ok 100 km od Parku. To najbliższe duże miasto, w którym znajdziesz wszystkie potrzebne rzeczy (stacje, noclegi, restauracje itd). Dojazd jest doskonały drogą I-90.
  • Przy zachodniej części Parku jest miasteczko Wall, w którym też najdziesz podstawowe usługi typu stacje benzynowe
  • latem jest tu ciepło!! pamiętaj o nakryciu głowy i dużej ilości płynów.
  • gdy spędziliśmy tu sierpniowy wieczór, nie mogliśmy wyjść z namiotu przez latające chmary owadów. Prawdopodobnie spray na owady byłby tu przydatny.
  • Sceneria Badlands zmienia się w ciągu dnia wraz z oświetleniem. Warto spędzić tu zachód słońca.
  • W preriach grasują węże, więc nie warto wchodzić w wysokie trawy w sandałach czy klapkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.